kontrola gitd tagged posts

Ciężarówka z pickupem na ciężarówce

Ciężarówkę, na której przewożona była inna ciężarówka, a na niej kolejny pojazd, skontrolowali na lubuskim odcinku S3 inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego z Gorzowa Wielkopolskiego. Pojazd został wycofany z ruchu. Był za wysoki, nie miał przeglądu, a stwierdzone usterki techniczne eliminowały go z dalszej jazdy. Sporo „na sumieniu” miał też kierowca.

W poniedziałek (17 listopada) na S3 w pobliżu Gorzowa Wlkp. lubuscy inspektorzy skontrolowali ciężarówkę, na której była przewożona inna ciężarówka, a na niej pickup. Całość miała 4,17 m wysokości. Pojazdy miały szwedzkie tablice rejestracyjne. Kierowca posiadający obywatelstwo tureckie jechał ze Szwecji do Jordanii. Pojazd, którym wykonywany był przewóz, nie miał ważnych badań technicznych oraz posiadał usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dodatkowo tachograf nie miał ważnego przeglądu kontrolnego, a kierowca nie rejestrował za jego pomocą swojego czasu pracy. Ponadto przewóz nie był zgłoszony do Rejestru Międzynarodowych Przewozów Drogowych. Kontrola wykazała też zastrzeżenia do sposobu zabezpieczenia ładunku, który mógł spaść podczas jazdy.

Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a na kierowcę nałożyli trzy mandaty karne i zatrzymali jego prawo jazdy. Zostały również wszczęte postępowania administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego i ruchu drogowego (gov.pl…gitd)

Więcej...

Trójstronna wymiana doświadczeń

Inspektorzy transportu drogowego z Polski, Niemiec i Czech uczestniczą w trójstronnej wymianie, która odbywa się w Warszawie w ramach współpracy w organizacji Euro Contrôle Route – Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej. Celem wspólnych kontroli jest wymiana doświadczeń, doskonalenie metod pracy oraz wypracowanie jednolitych standardów kontroli drogowych.

We wtorek rozpoczęła się trójstronna wymiana inspektorów transportu drogowego pomiędzy Polską, Niemcami i Czechami. Wydarzenie, organizowane przez Inspekcję Transportu Drogowego w ramach współpracy w organizacji Euro Contrôle Route – Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej, potrwa do 11 września.

Głównym celem spotkania jest wymiana doświadczeń, doskonalenie metod pracy oraz wypracowanie jednolitych standardów kontroli drogowych. Działania te służą zbliżeniu procedur we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej, co pozwala na eliminację różnic w podejściu służb podczas kontroli transportu międzynarodowego.

Główne tematy wymiany to: stan techniczny pojazdów, prawidłowość zabezpieczenia ładunku oraz przestrzeganie przepisów socjalnych w transporcie drogowym.

W wymianie bierze udział łącznie 9 inspektorów z zagranicy. Polską Inspekcję Transportu Drogowego reprezentują doświadczeni inspektorzy z Bydgoszczy, Radomia oraz Opola. Niemieccy inspektorzy reprezentują Bundesamt für Logistik und Mobilität (BALM), a Czesi są przedstawicielami nowopowstałej „Inspekce silniční dopravy” (INSID).

Program wydarzenia został podzielony na dwa moduły. Część praktyczna (kontrolna) odbywa się w dniach 9 i 10 września w okolicach Brwinowa. Inspektorzy wspólnie przeprowadzają kontrole pojazdów ciężarowych, wymieniając się przy tym praktyczną wiedzą i spostrzeżeniami.

Podczas części teoretycznej w siedzibie Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego poszczególne delegacje zaprezentują strukturę, działanie oraz najnowsze osiągnięcia swoich instytucji. Prezentacja polskiej inspekcji jest okazją do zapoznania zagranicznych gości ze specyfiką i skalą działań ITD.

Cykl trójstronnych wymian między Polską, Niemcami i Czechami organizowany jest regularnie, rotacyjnie w każdym z krajów. Inicjatywa ta znacząco podnosi efektywność i jednolitość nadzoru nad transportem drogowym w Europie Środkowej, zacieśniając jednocześnie atmosferę wzajemnej współpracy pomiędzy służbami kontrolnymi (gov.pl…gitd)

Więcej...

Poważne naruszenia w transporcie drewna

Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o ponad 15 ton, nadmierny nacisk na osie oraz poważna usterka techniczna przyczepy – to nieprawidłowości stwierdzone przez inspektorów dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego podczas kontroli zestawu przewożącego drewno.

W czwartek legniccy inspektorzy zatrzymali na A4 zespół pojazdów, którego rzeczywista masa całkowita wyniosła 55,6 tony, czyli o 15,6 tony więcej niż dopuszczalny limit dla tego rodzaju transportu (40 ton). Dodatkowo stwierdzono przekroczenia nacisków osi, sięgające od 1,8 do niemal 3 ton. Całkowita wysokość zestawu wynosiła natomiast 4,29 metra przy dopuszczalnych 4 metrach. Przewoźnik nie posiadał wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, w związku z czym wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone wysoką karą finansową.

Kontrola techniczna wykazała również poważną usterkę przyczepy – z układu hydraulicznego sterującego kłonicami wyciekał płyn eksploatacyjny, który zanieczyszczał jezdnię. Ze względu na zagrożenie dla środowiska oraz bezpieczeństwo ruchu drogowego, inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i wydali zakaz kontynuowania jazdy.

Oprócz postępowania wobec przewoźnika, wszczęto również procedurę administracyjną wobec osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie (gitd.pl)

Więcej...

Za ciężkie pojazdy

Busy przeciążone o 2 tony i zestawy ciężarowe przekraczające dopuszczalne normy o ponad 20 ton zatrzymali inspektorzy lubuskiej i mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego. Kujawsko-pomorscy inspektorzy zatrzymali busa z aż dziesięciokrotnie przekroczoną ładownością. Kontrole zakończyły się zakazem dalszej jazdy do czasu doprowadzenia pojazdów do normatywności.

Podczas kontroli na A2 w rejonie Słubic, w środę (9 lipca), inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gorzowie Wlkp. skontrolowali blisko 50 pojazdów. W 20 przypadkach stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Najpoważniejsze naruszenie dotyczyło busa, który ważył 5,5 tony przy dmc 3,5 tony. Co więcej, kierowca nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Kierujących przeładowanymi samochodami ukarano mandatami karnymi.

Wcześniej, w nocy z 7 na 8 lipca, ciechanowscy inspektorzy mazowieckiej ITD zatrzymali na S7 w okolicy Mławy osiem przeciążonych pojazdów. Wśród nich dwa zestawy ciężarowe, które ważyły 62,9 oraz 61,9 tony – mimo dopuszczalnej masy całkowitej 40 ton. Zestawy składały się z trzech pojazdów, choć przepisy zezwalają maksymalnie na dwa. Przewoźnik nie posiadał zezwoleń kategorii V, zabrakło też wymaganych pojazdów pilotujących. Inspektorzy zatrzymali również ciężarówkę przewożącą odzież, której masa całkowita wynosiła 46,9 tony zamiast dopuszczalnych 42 ton. Dodatkowo stwierdzili przekroczenie nacisków osi o 2,5 tony. Kolejne poważne naruszenie dotyczyło zestawu transportującego ciągnik rolniczy oraz dwa ciągniki siodłowe. Kierowca posiadał zezwolenie kategorii IV, które nie obejmowało rzeczywistego tonażu. W tym przypadku inspektorzy wykazali przekroczenie o blisko tonę nacisku osi napędowej. Wobec przewoźników wszczęto postępowania administracyjne. Inspektorzy mazowieckiej ITD zatrzymali też cztery busy o dmc 3,5 tony, które wraz z ładunkiem ważyły od 4,5 do 6,9 tony.

Kilka dni wcześniej bydgoscy inspektorzy kujawsko-pomorskiej ITD zatrzymali na DK80 pojazd z aż dziesięciokrotnie przekroczoną ładownością. Bus towarowy o dmc 3,5 tony ważył ponad 8 ton. Były nim wiezione towary spożywcze o masie 5220 kg, podczas gdy maksymalna ładowność pojazdu wynosiła 520 kg. Kierowca został ukarany mandatem karnym. 

Wszystkim kierowcom przeciążonych pojazdów zakazano dalszej jazdy do czasu rozładunku nadmiaru towaru (gov.pl…gitd)

Więcej...

Magnesem zatrzymał pracę impulsatora

Na karcie kierowcy przed zatrzymaniem rejestrowany był odpoczynek. Dla inspektorów z Opatowa był to sygnał, że tachograf nie działa prawidłowo. Długo nie szukali przyczyny usterki. Kierowca przyłożył do impulsatora skrzyni biegów silny magnes, aby oszukać tachograf i rejestrować odpoczynek w trakcie jazdy.

W czwartek (22 maja) we Włostowie na DK9 inspektorzy z opatowskiego oddziału świętokrzyskiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik siodłowy z naczepą, którym polski przedsiębiorca wykonywał transport drogowy rzeczy do Przemyśla. Podczas weryfikacji danych z tachografu cyfrowego okazało się, że przed zatrzymaniem kierowca rejestrował odpoczynek pomimo, że pojazd był w ruchu. Ustalono, że mężczyzna chcąc „przedłużyć” sobie czas jazdy, zablokował impulsator skrzyni biegów silnym magnesem, wprowadził do tachografu odpoczynek i ruszył w dalszą drogę. Na miejsce kontroli wezwano funkcjonariuszy Policji z uwagi na popełnienie przez niego przestępstwo. Kierującego ukarano mandatem karnym w wysokości 2 tys. zł oraz zatrzymano jego prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Wszczęto także postępowanie administracyjne wobec przedsiębiorcy oraz osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie (gitd.pl)

Więcej...

ADR wycofany z ruchu

Transport gazu palnego wykonywany był pojazdem nieprzystosowanym do przewozu towaru niebezpiecznego. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego z Inowrocławia skierowali zestaw na parking depozytowy do czasu przeładowania towaru na inny pojazd.

W ubiegłym tygodniu na A1, inspektorzy z inowrocławskiego oddziału kujawsko-pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego, zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą ukraińskiego przewoźnika. W wieloelementowym kontenerze transportowany był neon sprężony, będący towarem niebezpiecznym (UN 1065). W toku kontroli okazało się, że naczepa nie posiada świadectwa dopuszczenia do przewozu towarów niebezpiecznych, w związku z czym nie może być używana do przewozu ładunków stwarzających zagrożenie. Ponadto, kontrolowana jednostka transportowa nie posiadała wymaganych umową ADR środków gaśniczych. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, wstrzymano transport do czasu przeładowania kontenera z towarem niebezpiecznym na inny pojazd przystosowany i dopuszczony do tego typu przewozu. Zespół pojazdów został skierowany na parking depozytowy. Przewoźnik z Ukrainy uiścił kaucję w wysokości 6,5 tys. zł na poczet przyszłej kary. Ładunek ruszył w dalszą drogę, przystosowaną naczepą po kilku dniach (gitd.pl)

Więcej...

1700 km z jedną, krótką przerwą

Kierujący rumuńską ciężarówką w sposób skrajnie nieodpowiedzialny naruszał przepisy dotyczące czasu pracy. Dystans blisko 1700 kilometrów przejechał z zaledwie 24-minutową przerwą. Kontrola inspektorów lubuskiej Inspekcji Transportu Drogowego wykazała też inne liczne i poważne naruszenia.

We wtorek (22 kwietnia), na lubuskim odcinku autostrady A2 w pobliżu Rzepina, gorzowscy inspektorzy skontrolowali kierującego rumuńską ciężarówką, który jechał z Polski do Niemiec. Analiza danych pozyskanych z tachografu ujawniła liczne i poważne naruszenia przepisów regulujących czas prowadzenia pojazdu oraz wymagane okresy odpoczynku. Wśród wykrytych nieprawidłowości ujawniono 19 przypadków przekroczenia dopuszczalnego czasu jazdy bez przerwy, 10 przypadków przekroczenia dziennego limitu jazdy oraz 9 zbyt krótkiego dziennego odpoczynku i skrócenie odpoczynku tygodniowego. Inspektorzy stwierdzili tez naruszenia tygodniowych i dwutygodniowych limitów prowadzenia pojazdu.

Najpoważniejsze wykroczenie dotyczy kursu z Francji do Hiszpanii. 15 i 16 kwietnia mężczyzna kierował nieprzerwanie przez ponad 20 godzin. W tym czasie odbył jedynie 24-minutową przerwę. Przepisy zezwalają na maksymalnie 4,5 godziny jazdy bez przerwy, po których wymagany jest co najmniej 45-minutowy odpoczynek. Dzienny czas prowadzenia kierowca przekroczył wówczas o blisko 11 godzin.

Funkcjonariusze ukarali kierowcę 9 mandatami karnymi. Odpowiedzialności finansowej nie unikną również przewoźnik oraz osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (gov.pl…gitd)

Więcej...

Inteligentne tachografy

Stosowanie tachografów inteligentnych w międzynarodowym przewozie rzeczy

Obowiązek wymiany tachografów, o którym mowa w art. 3 ust. 4 i 4a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. (UE) nr 165/2014, dotyczy wyłącznie tych pojazdów, którymi wykonywane są międzynarodowe przewozy drogowe objęte przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (WE) nr 561/2006.

O tym, czy do danego międzynarodowego przewozu drogowego stosuje się przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (WE) nr 561/2006, a w konsekwencji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. (UE) nr 165/2014 oraz rozporządzenia wykonawczego Komisji z dnia 18 marca 2016 r. (UE) 2016/799, czy też przepisy Umowy europejskskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), w tym suplementu 1B, decyduje skąd i dokąd jest realizowany taki przewóz, w tym przez terytoria jakich państw przebiega trasa przejazdu.

Jeżeli międzynarodowy przewóz drogowy będzie odbywać się wyłącznie na terytorium Wspólnoty oraz pomiędzy Wspólnotą, Szwajcarią i państwami będącymi stronami umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, to zastosowanie znajdą ww. przepisy unijne, w tym obowiązek stosowania tachografów inteligentnych wersji drugiej.

Natomiast w przypadku przewozów, które rozpoczynają lub kończą swój bieg w państwie trzecim, stronie Umowy AETR lub przebiegają tranzytem przez terytorium państwa trzeciego strony Umowy AETR, zastosowanie będzie mieć Umowa AETR, w tym suplement 1B, na całej trasie przejazdu. Konsekwentnie do tych przewozów nie wymaga się stosowania tachografów inteligentnych (gov.pl…gitd)

Więcej...

Bez karty kierowcy niesprawnym pojazdem

Kierowca ciężarówki nie miał karty do tachografu i świadectwa kwalifikacji zawodowej od ośmiu lat. Kontrola inspektorów mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego wykazała też, że pojazd, którym kierował, jest niesprawny technicznie i przeładowany. Mężczyzna stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy.

W ubiegłym tygodniu, na S8 w okolicy Radziejowic, inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy, którym były przewożone drewniane deski. Ciężarówka z ładunkiem ważyła 28 ton, zamiast maksymalnie 26 ton, przekroczony był też dopuszczalny nacisk grupy osi na nawierzchnię drogi. Dalsze czynności kontrolne wykazały, że kierowca prowadził pojazd bez karty zalogowanej w tachografie cyfrowym. Od momentu rozpoczęcia przewozu do chwili zatrzymania przez inspektorów, jechał bez karty ponad godzinę. W rozmowie z funkcjonariuszami stwierdził, że nie ma ważnej karty kierowcy od 2018 roku i nie miał czasu wyrobić nowej. Kierowca nie miał również ważnej kwalifikacji zawodowej. Do kontroli okazał dokument z 2013 roku, który był ważny do 2018 roku. Tłumaczył się niewiedzą, że dokument jest wydawany na określony czas. Poza tym, kontrola tachografu cyfrowego wykazała, że nie został poddany wymaganej kalibracji po przerejestrowaniu pojazdu, czyli po zmianie numerów tablic rejestracyjnych. Nie pobrano też w terminie danych cyfrowych z tachografu. Termin sczytania danych był przekroczony o 47 dni.

Ciężarówka, którą kierował 53-latek, była niesprawna technicznie. Przy lewym kole, na trzeciej osi, była pęknięta tarcza hamulcowa na całej szerokości powierzchni roboczej, a zderzak pojazdu był popękany w wielu miejscach i mocno obluzowany. Zderzak przytwierdzono prowizorycznie do nadwozia za pomocą opasek zaciskowych.

Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny ciężarówki i zakazali dalszej jazdy do czasu naprawy usterek oraz przeładowania nadmiaru desek na inny pojazd. Dodatkowo, kierowca stracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy i został ukarany mandatami. Wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne.

Więcej...

Rażące naruszenia czasu pracy kierowcy

Trzech kart używał podczas jazdy kierowca zestawu, skontrolowany przez kujawsko-pomorskich inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Natomiast 24 mandaty karne otrzymał kierujący, który notorycznie ignorował przepisy dotyczące norm czasu pracy kierowcy. Nieprawidłowości ujawnili zachodniopomorscy funkcjonariusze ITD.

W piątek w Świnoujściu, zachodniopomorscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego skontrolowali kierowcę tureckiego zespołu pojazdów, który przewoził materiały budowlane ze Szwecji do Turcji. Analiza danych pobranych z tachografu oraz karty kierowcy, wykazała szereg naruszeń czasu pracy kierowcy. Mężczyzna m.in. dwukrotnie przekroczył czas jazdy bez przerwy, sześciokrotne przekroczył czasu jazdy dziennej, sześciokrotne skrócił odpoczynek dzienny, trzykrotne skrócił odpoczynek tygodniowy oraz trzykrotne przekroczył dwutygodniowy czas prowadzenia pojazdu. Na przewoźnika nałożono karę pieniężną w wysokości 12 tys. zł, a kierującego ukarano 24 mandatami karnymi na łączną kwotę ponad 10 tys. zł.

Natomiast w środę w Ojrzanowie (Gmina Łabiszyn), funkcjonariusze Policji zatrzymali do kontroli pojazd członowy, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkości w obszarze zabudowanym. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że w tachografie zamiast karty kierowcy prowadzącego zestaw, znajdowała się karta innego kierowcy wydana w Kazachstanie. Wobec stwierdzonego rażącego naruszenia przepisów, policjanci poprosili o pomoc inspektorów z inowrocławskiego oddziału kujawsko-pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Przeprowadzana przez inspektorów analiza danych cyfrowych pobranych z tachografu oraz kart obydwu kierowców wykazała, że mężczyzna używał nie swojej karty niemalże codziennie. Dodatkowo kilkukrotnie użył karty jeszcze innego kierowcy. Stwierdzono tym samym szereg rażących naruszeń przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków. Na kierowcę nałożono mandaty karne i na okres 3 miesięcy zatrzymano mu prawo jazdy. Mężczyźnie wydano zakaz dalszej jazdy do czasu odebrania dziennego okresu odpoczynku. Wobec przewoźnika oraz zarządzającego transportem w firmie zostaną wszczęte postępowania administracyjne (gov.pl…gitd)

Więcej...